# Świeżo upieczony tata
Z przebytych wrażeń nie wiem co napisać... Po prostu przedstawiam Wam naszego syna Filipa :)















[18.08.2008 - dodano kolejne zdjęcia]
Poród cholernie ciężki i długi. Pępowina zakręciła się wokół szyi i ramienia co skutecznie blokowało wyjście na świat i niewyobrażalne bóle Ani :( Jest Ona moją największą bohaterką.
Skurcze (powtarzane poniżej 10 min - czyli trzeba jechać do szpitala) zaczęły się gdzieś około 1:30 w nocy, około 2:30 byliśmy w szpitalu. Później coraz bardziej narastającyból i od około 5 rano tzw. "bóle parte" - czyli te przy których dziecko wychodzi na świat. Ten horror trwał ponad 6h (między czasie 5 porodów się zakończyło!) afinisz był dopiero 11:20.
Jestem najszczęśliwyszm świeżo upieczonym tatą pod słońcem :)















[18.08.2008 - dodano kolejne zdjęcia]
Poród cholernie ciężki i długi. Pępowina zakręciła się wokół szyi i ramienia co skutecznie blokowało wyjście na świat i niewyobrażalne bóle Ani :( Jest Ona moją największą bohaterką.
Skurcze (powtarzane poniżej 10 min - czyli trzeba jechać do szpitala) zaczęły się gdzieś około 1:30 w nocy, około 2:30 byliśmy w szpitalu. Później coraz bardziej narastającyból i od około 5 rano tzw. "bóle parte" - czyli te przy których dziecko wychodzi na świat. Ten horror trwał ponad 6h (między czasie 5 porodów się zakończyło!) afinisz był dopiero 11:20.
Jestem najszczęśliwyszm świeżo upieczonym tatą pod słońcem :)

