# Voyager - Element V
Określenie "wesoły metal" w przypadku tej płyty wydaje mi sie jak najbardziej trafne. To co gra ten australijski zespoł trudno zakwalifikować - nieco kosmiczne, elektroniczne, powerowe granie z wieloma ciekawymi "elementami". Jest tu disco, jest krótki utwór o charakterze sakralnym a nawet wstawki "pseudo etniczne". Wszystko przyznam bardzo mi się spodobało - to taka płyta którą można śmiało zaliczyć do ciekawych muzycznych odkryć. Więcej…55.1% dopasowania | kategoria: Muzycznie | komentuj | 0 komentarzy

Dawno nie pisałem negatywnej recenzji. Nie pisałem bo po prostu nie chciało mi się tracić czasu na wypowiedzi o czymś co mi sie nie podoba. Tym razem, przełamałem się i nieco wbrew sobie postanowiłem parę słów sklecić - a dlaczego?